Czym tymczasowy areszt różni się od odbywania kary

Daniel Anweiler        07 lutego 2017        Komentarze (0)

W ostatnich dnia w mediach przetoczyła się burza po decyzji sędziego Igora Tuleyi w sprawie przyznania zadośćuczynienia za pozostawanie w tymczasowym areszcie przez 9 lat.

O decyzji sądu możesz przeczytać tutaj a także tutaj.

W wielu komentarzach polityków, dziennikarzy czy komentatorów przewijało się stwierdzenie, że decyzja sądu jest błędna gdyż i tak Ryszard Bogucki był w więzieniu.  Niektóre komentarze przeczytasz tutaj.

O tym czy nasi skazani mają się gorzej niż w innych krajach pisałem na przykładzie sprawy Andersa Breivika.

O tym jakie prawa związane z byciem na sankcji ma tymczasowo aresztowany możesz przeczytać tutaj.

Ok, ale czym różni się tymczasowy areszt od odbywania kary w więzieniu?

Gdy jesteś tymczasowo aresztowany to Twoja obecność w areszcie jest znacznie bardziej obostrzona i podlega znacznej kontroli.

Podstawową, moim zdaniem, i najważniejszą różnicą a właściwie obostrzeniem jest ograniczenie dla tymczasowo aresztowanych kontaktu ze światem zewnętrznym.

Tymczasowo aresztowany pozostaje cały czas do dyspozycji organu prowadzącego postępowanie. Jest to albo prokuratura albo sąd. Na każde widzenie z tymczasowo aresztowanym zgodę musi wyrazić właśnie ten organ. W praktyce wygląda to tak, że zgoda na widzenie dla najbliższych wyrażana jest za zwyczaj nie częściej niż raz na miesiąc. Tylko obrońca ma prawo do częstszych wizyt.

W przeciwieństwie do odbywania kary więzienia tymczasowo aresztowany nie może swobodnie kontaktować się ze światem zewnętrznym. Po pierwsze cały czas kontrolowana jest korespondencja tymczasowo aresztowanego. Jedynie listy do adwokata nie podlegają kontroli.

Tymczasowo aresztowany ma ograniczoną możliwość poruszania się po terenie aresztu śledczego. Właściwie wychodzi tylko na krótki spacer i na kąpiel na max 2 godzinny dziennie. Pozostały czas spędza w celu pod ciągłym nadzorem.

W przeciwieństwie do osób odbywających karę tymczasowo aresztowany nie może także pracować poza terenem aresztu śledczego. Nie zdarza się też jednak, żeby zgodę na pracę na terenie aresztu śledczego dla tymczasowo aresztowanego wyraził organ do dyspozycji którego tymczasowo aresztowany pozostaje.

Osoba odbywająca karę pozbawienia wolności może otrzymać przepustki na wyjście na jakiś czas poza zakład karny. Osoba tymczasowo aresztowana nie może opuścić aresztu śledczego. Tylko w wyjątkowych przypadkach rodzinnych pod obstawą Funkcjonariuszy Służby Więziennej po uprzedniej zgodzie organu do dyspozycji którego pozostajesz.

Zatem przebywanie w areszcie śledczym na „sankcji” jest znaczącym ograniczeniem dla wolności.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis: